STRONA GŁÓWNA

Wiersze i wierszyki o serkach oraz etykietkach


Rozkoszne te etykiety
mają same zalety -
serkowe pod nimi pyszności
wnet ich zabraknie dla gości!
Bo z pomidorem
są moim faworem!

Green



Ma w starym klaserze ojca
etykiety.
Wszystkie etykiety,
jakie poodklejał pieczołowicie
od lat durnych i chmurnych.
Zebrane -
są bajecznie kolorowe
i rozczulająco kategoryczne.

Teraz je segreguje.
Osobno te,
które są bez smaku,
osobno zdecydowanie zabarwione.

Pierwsze - wedle Tego,
kto mu je przykleił.
Drugie wedle wrażeń,
które anonsują.
Przejrzyście,
od niewątpliwej alfy
do - last not least - omegi.

Zasadniczo okrągłych
w ogóle nie bierze pod uwagę.
I nazbyt filigranowych,
bo zwykle powtarzają tylko
elementy już znane.
Szczątkowo,
choć nie bez zacięcia.

Uzupełnione życiorysem
i miejscem na fotografię
zostaną pokazane w Internecie,
z przewrotną nadzieją,
że znajdą się bratnie dusze,
a on wśród nich
będzie należał do najlepszych.

Jak na razie
jest wśród armii kolekcjonerów
samotnym szeregowcem.
Powiedzieć można -
oryginałem,
ale on zaraz to wklei
w odpowiednie miejsce,
wśród etykiet bez smaku.

Janusz Terakowski



DO PANA MINISTRA PRZEMYSŁU SPOŻYWCZEGO

Panie ministrze!
Ja w sprawie sreberka,
Sreberka, co wokół każdego jest serka.

Od lat jadam serki,
Bo jestem z tej wiary,
Co lubi "tylżyckie",
Czy inne "rokwary",
I lata już całe (użalić się muszę),
Ja, jedząc te serki,
Przeżywam katusze.

Co rano ja wstaję wesoły jak motyl,
Wyspany,
Leciutki,
I pełen ochoty,
Oczęta mi błyszczą,
W mej duszy coś ćwierka -
Aż nagle wyłania się problem - sreberka,
Srebrnego sreberka od serka.

Ten serek
(Przeważnie foremny trójkącik)
Już błyszczy na stole i nastrój mój mąci.
Czy uda się wreszcie ta cała żonglerka?
Czy łatwo pozbawię ten serek sreberka?
Czy dzisiaj się może obejdzie bez mąk?
Tak myśląc, ja biorę ten serek do rąk...

I tu się zaczyna, kochany ministrze!
Przekleństwa z mych ustek są coraz soczystsze.
Używam słów takich, jak gdybym żył w lesie,
Przez drańskie sreberko, co furt ino rwie się,
Paluchy mam całe zbabrane od serka,
A ciągle na serku jest pełno sreberka,
Strzępkami sreberko do serka się klei...
A jednak nie tracę nadziei.

Bo, panie ministrze, ja żyję nadzieją,
Że owe sreberka okrzepną,
Zmężnieją,
Zyskają na sile,
Pozbędą się skaz
I dadzą się z serka odwinąć na raz.

Ja na tę okazję już vermouth mam "Istra"
I czekam na pana ministra.

Ludwik Jerzy Kern



Ja mam etykiet od serów sześć,
bo tyle serów zdążyłem zjeść.
A tu się zjawia
- do cholery -
Facet, co chyba zjadł wszystkie sery.
Ja ich nie zbieram,
mam je z przypadku,
może po ojcu, może po dziadku.
Proszę je przyjąć,
z radością daję,
a sam przy twardych serach zostaję.

Enzo Ferrari



Trójkąty

Żeby zbierać etykiety
trzeba zdobyć je niestety
przy pomocy choćby żony
nabyć w sklepie ser topiony,

który można spałaszować
by następnie spowodować
cykl kolejny, aby ona
była dobrze oddzielona

od podłoża etykieta
kolekcjoner to esteta
a więc dąży do perfekcji
żeby zdobyć do kolekcji

jeśli tylko się nadarza
piękny okaz egzemplarza
a że się o rewers lęka
sapie, dyszy, także stęka

nieraz to się nawet spoci
to z obawy a nóż sknoci
w myśl zasady per procura
woła żonę a sam nura

daje pod koc lub pierzynę
aby w razie, czego winę
na małżonkę móc scedować
jeśli przyjdzie odżałować

stratę etykiety z dziurą
bo choć się okazał ciurą
i na żonkę wszystko zwalił
jednak okaz swój ocalił

bo małżonka prócz pewności
miała dar doskonałości
i zadanie wykonała
- etykieta ocalała.

Henryk Jakowiec



Moja kolekcja

Od oseska mnie karmiono
w różny sposób, różnym mlekiem
i tak sobie rosłem, rosłem
dziś statecznym już człowiekiem

jestem ponoć, bo tak twierdzę
więc pomysły mam stateczne
a dowodem namacalnym
oto te produkty mleczne.

Służę jeszcze wyjaśnieniem
bo produktów tu niestety
nie uświadczysz gdyż ja zbieram
z tych produktów etykiety,

papierowe i na foli
w różny sposób przyklejane
więc przeze mnie także one
są przeróżnie zdejmowane.

Zbiór ma podział na rodzaje
na gatunki, kształt, wielkości
ważni są też producenci
którzy tworzą te pyszności,

żebyś w swoim jadłospisie
je umieścił namacalnie
byś spożywał je codziennie
lecz z umiarem, racjonalnie.

Tyle moim słowem wstępnym
o rosnącej wciąż kolekcji
przybliżyłem żebyś wiedział
bez domysłów i obiekcji.

Henryk Jakowiec



Twarożek czy topiony?

Zjesz twarożek czy topiony?
Słyszę to z ust mojej żony
w dzień powszedni i w niedzielę
kiedy rano tapczan ścielę

i broń Boże mym odmówił
chociaż wybór mam niewielki
a mi tak się marzy z rana
zjeść parówkę lub serdelki.

Nie koniecznie ma być szynka
mi wystarczy i kaszanka
Zjesz twarożek czy topiony?
- słyszę to każdego ranka

i nie może być wykrętów
jedno z dwóch ma być zjedzone
kawalerom ku przestrodze
zanim pojmiesz ją za żonę

sprawdź koniecznie jej nawyki
kulinarne w szczególności
bo inaczej kawalerze
choćbyś nawet miewał mdłości

żonka serka nie odpuści,
więc na przyszłość to nauczka
nie chcesz jeść to cię przymusi
przy pomocy wałka, tłuczka.

Henryk Jakowiec



Pertraktacje

Ustalamy z przyszłą żoną
by uniknąć później zgrzytu
jeść czasami na śniadanie
nawet w dobie dobrobytu

coś z nabiału, a najlepiej
(to są moje postulaty)
na kanapkach ser topiony
i pić jogurt miast herbaty.

Propozycja nie od razu
lecz po pewnych perturbacjach
uzyskała przyzwolenie
- ja już myślę o kolacjach

i nie spocznę obok przyszłej
jeśli nie przyklepie serka
bo jak dotąd w rokowaniach
grywa ze mną raczej w berka.

Henryk Jakowiec



Darmowa korepetycja

Mogę wam udzielić lekcji
jak pozyskać do kolekcji
upatrzoną etykietę
pod warunkiem, że kobietę

trzeba najpierw przekabacić
żeby chciała za nią płacić
więc mówimy - droga żono
czy wiesz o tym, że mówiono

w telewizji wczoraj z rana
(wiem to od jednego pana),
że kremowy ser topiony
w plastrach na twarz położony

i trzymany trzy kwadranse
daje nieprzeciętną szansę
na poprawę bladej cery
a więc żono kup te sery

mając jeszcze to na względzie,
że dwojaka korzyść będzie
- etykiety ja pozyskam
za co ciebie tak uściskam

jak nikt inny (mam nadzieję)
a twa twarz rozpromienieje
i poczujesz się jak bóstwo
- ja przeproszę za oszustwo.

Z powyższego płynie morał
zbiera żniwo, choć nie orał
świadom tego, że mu plony
przysporzyła próżność żony.

P.S.
Gdy nadzieję człek pokłada
czymże innym każda rada,
jak nie balsamicznym lekiem
a że igra los z człowiekiem,
na zły los nie znajdziesz bata
więc ci dalej figle płata.

Henryk Jakowiec, 4.06.2019



(Akrostych)

Dwa sery


Są różne sery
Emmentalery
Rym gdy się walnie
Ewentualnie
Dam sobie radę
A teraz jadę
Może do kramu?
Szybciej do SAMu!
Kto myśli składnie
I hasło zgadnie.

Henryk Jakowiec, 11.06.2019




strona główna